Bardzo popularni w Ameryce, coraz mocniej rozpoznawany zespół w Europie i na Świecie. Tylko w Polsce mam wrażenie że jeszcze nie do końca znana kapela, chociaż może jednak nie do końca bo jak koncertowali w Polsce to bilety były wykupione. Kto to taki? To Amerykańska grupa Against The Current.
Dlatego postanowiłem coś o nich napisać. ATC to pochodzący z Poughkeepsie w stanie Nowy Jork Amerykański zespół grający muzykę z pogranicza pop-rock.
W skład zespołu wchodzą Chrissy Costanza (wokal), Dan Gow (gitarzysta) oraz Will Ferri (perkusja).
Moja przygoda z tym zespołem zaczęła się od 2016 roku gdy w jednej z zagranicznych telewizji muzycznych usłyszałem utwór „Young & Relentless”. Nagranie natychmiast mocno wbiło mi się w głowę, wokalistka z bardzo dobrym głosem w glanach i ta niesamowita energia, która biła od zespołu. Pomyślałem, kto to jest? Muszę ich sprawdzić, i tak zaczęła się muzyczna droga z zespołem Against The Current, która trwa do dziś.
Zespół powstał w 2011 roku, a zatem w tym roku będzie obchodził 15 lecie istnienia, ale po kolei.
Kapela do tej pory wydała 2 albumy studyjne.
W 2016 roku ukazał się debiutancki longplay „In Our Bones”. Oprócz wspomnianego już „Young & Relentless” najbardziej znanym utworem z debiutanckiej płyty był utwór „Wasteland”.
Dwa lata później ukazał się album „Past Lives”. To wydawnictwo było już zdecydowanie bardziej dojrzałe.
Album przyniósł grupie wielki rozgłos i mega przebój „Strangers Again”.
Chrissy Costanza jest bardzo charyzmatyczną wokalistką. Artystka ta można powiedzieć że z każdym utworem stawała się bardziej dojrzalsza i lepsza w tym co robi. Aktualnie oprócz tego że śpiewa w zespole, to równocześnie rozwija swoją karierę solową oraz jest autorką tekstów i zajmuje się streamingiem.
Z okazji 15-lecia działalności zespół na ten rok zapowiedział już swój nowy trzeci w karierze album studyjny. Na razie znamy już 3 utwory zapowiadające wydawnictwo.
Są to:
- Heavenly
- Dead Man Walking
- Always You & I
Zapomniałem dodać że dziełem grupy są jeszcze 3 mini albumy tzw. EP-ki.
- Infinity EP (2014)
- Gravity EP (2015)
- Fever EP (2021)
Muszę dodać że na Coffee Charts zespół wprowadził mnóstwo muzyki, i kilka numerów jeden też ma już na koncie. Aż jestem ciekaw jak zrobię statystyczne podsumowanie CC nad którym aktualnie pracuję, jak oni wypadną w tym zestawieniu. Będą wysoko, tego jestem pewien.
Kto jeszcze kapeli nie poznał to zachęcam do sięgnięcia po ich dyskografię. Kawał dobrej muzyki można złapać. Na koniec ich najnowsza propozycja.
